Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony sok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony sok. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 kwietnia 2013

Nowoczesne Zasady Odżywiania - książka, którą trzeba przeczytać! + Owocowy zielony sok



Po obejrzeniu jednego z filmów dokumentalnych o zdrowiu, zdrowym odżywianiu i przemyśle żywieniowym, który zrobiły na mnie duże wrażenie a dokładniej „Forks over knives":
 


zapragnęłam przeczytać książkę Dr T. Collina Campbella „The China Study”( polski przekład zatytułowano: „Nowoczesne zasady odżywiania”), książkę która opisuje i interpretuje wyniki  bodajże największego jak nie jednego z największych badań dotyczących odżywiania i jego wpływu na choroby człowieka. 




Badanie trwało ponad 20 lat a wszystko zaczęło się od tego, iż w latach 70tych XX w. premierowi Chin zdiagnozowano raka, na którego z resztą po pewnym czasie zmarł. Jednakże postanowił wykorzystać sytuację i ogłosił narodową akcję badań nad rakiem. Zebrano jedne z najbardziej kompletnych informacji dotyczących występowania poszczególnych rodzajów raka w różnych regionach Chin. Badaniem tym zainteresował się w latach 80tych dr Campbell, który rozpoczął współpracę aby wyjaśnić znaczące różnice między rejonami gdzie rak występował na poziomie ‘zachodnim’ a rejonami gdzie zapadalność na raka była wyjątkowo mała. Zespół badawczy wybrał się w owe regiony aby zebrać bardziej szczegółowe informacje na temat diety, historii rodzinnej i innych informacji potrzebnych do wyjaśnienia tych różnic.
Książka nie koncentruje się jednak na tym jednym badaniu, dr Campbell przywołuje kilkadziesiąt (!!!) innych badań naukowych, wyjaśnia metodologię naukową i podaje niezliczoną ilość przykładów.
Wniosek z całej książki jest jeden (w dużym uproszczeniu):

najzdrowszą dietą dla człowieka jest dieta bazująca na NIEPRZETWORZONYCH PRODUKTACH ROŚLINNYCH. 

Książkę czyta się bardzo dobrze mimo tego, że jest pełna opisów badać naukowych, być może dlatego, że dr Campbell zaprosił do jej współtworzenia swojego syna, który, jak pisze we wstępie „ma lekkie” pióro. Gdybym miała dużo zbędnej gotówki kupiłabym po egzemplarzu dla mojej rodziny i znajomych, głównie dlatego, iż autorzy nie każą sobie wierzyć na słowo, nie przekonują do swoich racji tylko za pomocą badań naukowych udowadniają i pokazują jak wielki wpływ na nasze zdrowie ma odżywianie. Oprócz tego już wiem, że dzięki „Nowoczesnym zasadom odżywiania” mam szereg argumentów na kolejną zasadzkę typu: „a dlaczego nie jesz mięsa, dlaczego nie pijesz mleka przecież to zdrowe, były badania” itp. itd.

 

 Polecam wam gorąco tę książkę. Można ją kupić w Empiku, mniejszych księgarniach. Ja akurat najtaniej znalazłam nową kopię na allegro.

A jako bonus mocno owocowy zielony sok:



Powstał z:

1/2 kg szpinaku polskiego
dużego obranego ogórka
połowy melona
dużej garści winogron
1 mango
kawałka imbiru 


Nipaqui

wtorek, 9 kwietnia 2013

Bardzo zielony sok



Dziś kolejny przepis na zielony sok, tym razem bardzo zielony :)) Prawie z samej zieleniny.






Na 2-3 porcje soku wykorzystałam:

Pół kilo marchewki (obrana jeśli nie organiczna)
Paczka szpinaku baby (choć już się pojawia powoli na targach polski)
Długaśnego zielonego ogórka (obrałam bo nie organiczny)
2 pęczki natki pietruszki
Pół niewoskowanej, organicznej cytryny (polecam lidlowe)

Szpinak:
  • ma właściwości antynowotworowe (jak reszta zielonych warzyw)
  • pełen przeciwutleniaczy: beta-karotenu, luteiny i witaminy C
  • jest źródłem magnezu, kwasu foliowego, żelaza, jodu, wapnia, fosforu, potasu i siarki 
  • poprawia wzrok
  • zmniejsza bóle artretyczne 
  • wspomaga naczynia krwionośne
  • idealny dla anemików


Marchewka:

  • źródło witamin B, C, D, E, beta-karotenu
  • dba o oczy
  • dobra na problemy skórne
  • poprawia witalność i wigor
  • idealna dla diabetyków ponieważ zawiera składnik podobny do insuliny
  • doskonała dla kobiet w ciąży i kobiet karmiących


Pietruszka:
  • świetne źródło witaminy C, chlorofilu i żelaza, których zawiera sporo
  • oczyszcza wątrobę, nerki i krwiobieg
  • pomaga przy zapaleniu stawów i układu moczowego
  • pomaga zachować zdrowe naczynia krwionośne i oczy dzięki np. witaminie A

Ogórek:
  • witaminy B, C i beta-karoten,
  • wysoka zawartość krzemu, co jest korzystne dla naszej skóry, włosów i paznokci
  • zapobiega wypadaniu włosów
  • poprawia trawienie białka
  • obniża ciśnienie krwi
  • zmniejsza kwasowość


Sok ma trochę cierpki smak przez dodanie 2 natek, można dać tylko jedną albo dodać 2-3 zielone jabłka dla smaku.

Na zdrowie!


_____________________________
Żródła:
1. "Świeże soki z warzyw i owoców mogą uratować Twoje życie", Dr Sandra Cabot
2. Rawforbeauty.com 





wtorek, 26 marca 2013

Zielono mi! Wyciskamy soki!



Jedną z pierwszych rzeczy jakiej zapragnęłam po obejrzeniu filmów z poprzedniego posta (link) oraz po lekturze Crazy Sexy Diet Kriss Carr (której dokument „Crazy Sexy Cancer” również polecam) to porządna wolnoobrotowa wyciskarka do soków. Miałam już starą dobrą sokowirówkę, część całego robota kuchennego, niestety: a) zacinała się okrutnie b) była mniej efektywna c) nie dawała rady z warzywami liściastymi. Ale mój luby się postarał i jako mocno przedwczesny prezent urodzinowy dostałam w końcu wymarzoną wolnoobrotową wyciskarkę do soków! :)


WYCISKARKI

Co takiego lepszego jest w wyciskarce zapytacie? Pozwólcie, że się wspomogę cytatem:


„Sokowirówka tnie tkankę produktu, ściera, a siła odśrodkowa odwirowuje sok ze startej pulpy. W ten sposób wydostaje się jedynie sok z miejsc przecięcia.We wnętrzu startych cząsteczek znajduje się jeszcze dużo soku, którego nie można odwirować. To dlatego pulpa wylatująca z sokowirówki jest bardzo wilgotna. Przecięcie tkanki łącznej przez stal nierdzewną – nóż, tarka, tarcza sokowirówki blendera itp. powoduje unieczynnienie żelaza i innych wartości, których organizm nie przyswaja, a zatem sok ten nie ma właściwości leczniczych.


Podczas gdy wyciskarka nie rozcina produktu, a tłoczy z przestrzeni międzykomórkowych tkanki łącznej esencje natury zachowujące informacje natury” (źródło)

Wyciskarki jedno lub dwuślimakowe do najtańszych nie należą najpopularniejsze modele zaczynają się bodajże od 1500-2000zł (!!), ale na allegro czasem pojawia się mój model, swego czasu dostępny w Biedronce za około 200zł, różnica jak widzicie jest.

A oto moje cudo w trakcie ciężkiej pracy:






SOKI

Moim głównym celem było wyciskanie zielonych soków. Dlaczego akurat zielone? Gdyż warzywa o tym kolorze są istną skarbnicą zdrowia a to wszystko dzięki chlorofilowi, czyli magicznej substancji, która przekształca światło słoneczne w energię. Oprócz tego jego podstawowa cząsteczka jest prawie identyczna z cząsteczką hemoglobiny.

Soki są bardzo łatwe do strawienia, wyobraźcie sobie zjeść na raz paczkę szpinaku, 3 jabłka, 3 marchewki itp., a tak robimy z tego sok, wypijamy jedną szklankę a same najlepsze składniki trafiają prosto tam gdzie trzeba (nie traci się energii na trawienie, gdyż błonnik jest prawie w całości usuwany podczas wyciskania).

Zielone warzywa są pełne żelaza, magnezu, wapna, enzymów, witamin. Mają właściwości antyoksydacyjne, antyrakowe, oczyszczają organizm z toksyn.

Zielone warzywa jakich można użyć to: szpinak, jarmuż (nie mogę się doczekać aż się w końcu skończy zima i dostanę jarmuż na targu!), pietruszka, sałata rzymska, sałata masłowa, ogórek etc.

Tutaj przykład soku, który z małymi modyfikacjami staram się co jeden-dwa dni pić:



W środku: garść szpinaku, ogórek obrany (jeśli nie organiczny), dwa-trzy jabłka (obrane jeśli nie organiczne), kawałeczek świeżego imbiru. Czasem dodaje marchewki, ananasa, pietruszkę i tym podobne. Dowolność jest duża, byle głównym składnikiem był kolor zielony :)
Oprócz tego wytłoczyny (suche jak wiór :)) często wykorzystuję do gotowania albo pieczenia np. wytłoczyny po soku marchewkowym do ciasta albo muffinów.

Polecam w temacie zdrowego odżywiania i soków:





A na sam koniec moja dzisiejsza kolacja: wegańskie sushi z ogórkiem, awokado i pieczoną pietruszką.